W drodze do przedszkola…
16-05-2009
Pierwszy dzień w przedszkolu to dla małego dziecka silny stres. Do tej pory przebywał w znanym mu i bezpiecznym otoczeniu wraz z kochaną mamą. Ważnym elementem stanowiącym niejako przygotowanie dziecka do pójścia do przedszkola jest jego umiejętność nawiązywania kontaktów.
Dotychczas miało ono kontakty z rówieśnikami, ale zawsze działo się to, gdy rodzice byli obok. Teraz przyjdzie mu pozostać na kilka godzin samemu w otoczeniu zupełnie obcych ludzi. Dopiero po okresie dwóch lat dziecko pragnie zastąpić w zabawie mamę innym dziećmi. Nauka przystosowania się do bycia w grupie, to jeden ze sposobów przystosowania dziecka do bycia przedszkolakiem. Ważne jest, aby maluch przebywał w większej grupie, dzięki czemu nauczy się dzielenia zabawkami oraz zasad bezkonfliktowej zabawy.
Warto pomyśleć o kilkukrotnym odwiedzeniu wraz z dzieckiem, miejsca do którego będzie chciało ono chodzić. Przedszkola coraz częściej pozwalają na zapoznanie się z jego funkcjonowaniem, przez przyszłych podopiecznych. Takie rozwiązania powodują zmniejszenie dystansu dziecka wobec nowego otoczenia, a poza tym zwiększają jego poczucie bezpieczeństwa. Innym ważnym aspektem gotowości dziecka do bycia przedszkolakiem jest zgłaszanie potrzeb fizjologicznych i ich realizacji.
Nieprzystosowanie dziecka do zmian może spowodować silny stres: maluch wieczorami płacze, bojąc się ponownej rozłąki z rodzicami. Wystraszone dziecko nie chce nawiązywać kontaktów z rówieśnikami i siedząc w kącie ciągle wypatruje pojawienia się jednego z rodziców. Jeśli po kilku pobytach w placówce dziecko nadal wykazuje strach i stres, to należy pomyśleć o wycofaniu czasowym. Niestety, sytuacje stresowe mogą być wynikiem rozstań z rodzicami, wobec czego będą skutkować nieprzyjemnymi konsekwencjami np. pobytem w szpitalu czy z nieodpowiednią opiekunką.
Tagi: przedszkolak, przedszkole, stres, zabawa



