Rodzice nieodzowni w szkole

24-06-2009

Współczesna edukacja nie nadąża za zmianami następującymi w społeczeństwie. W związku z tymi zmianami zmienia się również rola rodziców w szkole. Ich ranga w szkole znacznie wzrosła. Pojawia się pytanie czy pracownicy oświaty są przygotowani do zaistnienia rodziców jako podmiotu w szkole? Czy potrafią dziś dorównać stawianym im wymaganiom przy demokratyzacji szkoły? Należy odpowiednio przygotować się na te nadchodzące zmiany. Zarówno ze strony nauczycieli jak i rodziców a pośrednio również i uczniów.

Najtrudniejsze jest pokonywanie pewnych barier powstających podczas tych zmian. Krytyka szkoły stała się pewną metodą. Ten brak porozumienia wynika z braku zaufania do wszelkich instytucji oświatowych łącznie a może przede wszystkim z samym Ministerstwem Oświaty.

Naszą przypadłością jest to, że łatwiej nam dostrzec te negatywne zjawiska niż próbować je samodzielnie eliminować. Nic obecnie nie uda się zmienić bez naszego wpływu bez oglądania się na innych i wskazywania winnych. Edukacja wymaga przystosowania się do potrzeb i zmian i musi dziać się to za naszym wspólnym udziałem i wspólnym wysiłkiem.

Efekty zmian są trwalsze i skuteczniejsze jeśli następują oddolnie. Niezwykle ważnym fundamentem tych zmian jest udział wszystkich podmiotów uczestniczących w życiu szkoły. Szkoła dla rodziców i dzieci powinna być instytucją uczącą ich samodzielności w życiu społecznym i zawodowym. Takie właśnie współuczestniczenie i współdziałanie daje zaistnieć danej społeczności lokalnej. Warto więc już dziś rozpocząć taki dialog włączając w niego również i rodziców.

Tagi: , ,

Powiązane wpisy

Kategoria Bez kategorii 11:59

Brak komentarzy