26-06-2009
Przez systematyczną prace i przezwyciężanie czynników wpływających na trudności w pisaniu i czytaniu możemy uzyskać dobre wyniki w nauce dziecka. Szczególnej troski i dużego wkładu wymagają dzieci z upośledzeniem umysłowym. Przy takiej reedukacji powinien uczestniczyć nie tylko nauczyciel, ale i specjalista, np. logopeda. Ogromne znaczenie wówczas ma rodzinny dom oraz wszelkiego rodzaju terapeuci.
Dzieci z wadami wzroku i słuchu również wymagają odpowiedniego traktowania. Warto wówczas skonsultować się z lekarzem, zakupić odpowiednie szkła bądź aparat słuchowy i umożliwić dziecku siedzenie bliżej nauczyciela i tablicy. Likwidacja i wykrycie błędów pedagogicznych odbywa się za pomocą kart pracy. Każde dziecko otrzymuje osobną kartę na podstawie której określa się jego umiejętności i postępy oraz zapisuje uwagi. Są one niezwykle przydatne przy wyrównywaniu różnic.
Niektórzy rodzice nie mając przygotowania sami próbują uczyć dzieci, przez co powielają błędy i powodują, że narastające przyzwyczajenia utrudniają dalszą naukę. Ćwiczenia wyrównujące te braki polegają na dokonaniu analizy i syntezy poprzez materiał dźwiękowy. Odtwarzane wówczas izolowane dźwięki, tworzą łatwy wyraz, który dziecko rozpoznaje i samo utrwala.
Jeśli trudności w nauce wynikają ze złej sytuacji mieszkaniowej bądź materialnej to nauczyciel i szkoła powinna pomóc takiemu dziecku w organizacji darmowych obiadów i pobytu na świetlicy. Praca nad dziećmi z dyslekcją wymaga współgrania wielu osób i indywidualnego podejścia do dziecka. Dzieciom, które wykazują niechęć do czytania warto dawać teksty ciekawe, pisane dużą czcionką. Nauce czytania powinno towarzyszyć również pisanie wymawianych dźwięków.
Pamiętajmy, że procesu reedukacji nie wolno przerywać po stwierdzeniu, że zaległości zostały wyrównane.
Tagi:
dyslekcja,
reedukacja,
trudności w nauce
Powiązane wpisy
24-06-2009
Współczesna edukacja nie nadąża za zmianami następującymi w społeczeństwie. W związku z tymi zmianami zmienia się również rola rodziców w szkole. Ich ranga w szkole znacznie wzrosła. Pojawia się pytanie czy pracownicy oświaty są przygotowani do zaistnienia rodziców jako podmiotu w szkole? Czy rodzice potrafią dziś dorównać stawianym im wymaganiom przy demokratyzacji szkoły? Należy odpowiednio przygotować się na te nadchodzące zmiany. Zarówno ze strony nauczycieli jak i rodziców a pośrednio również i uczniów.
Najtrudniejsze jest pokonywanie pewnych barier powstających podczas tych zmian. Krytyka szkoły stała się pewną metodą. Ten brak porozumienia wynika z braku zaufania do wszelkich instytucji oświatowych łącznie a może przede wszystkim z samym Ministerstwem Oświaty.
Naszą przypadłością jest to, że łatwiej nam dostrzec te negatywne zjawiska niż próbować je samodzielnie eliminować. Nic obecnie nie uda się zmienić bez naszego wpływu bez oglądania się na innych i wskazywania winnych. Edukacja wymaga przystosowania się do potrzeb i zmian i musi dziać się to za naszym wspólnym udziałem i wspólnym wysiłkiem.
Efekty zmian są trwalsze i skuteczniejsze jeśli następują oddolnie. Niezwykle ważnym fundamentem tych zmian jest udział wszystkich podmiotów uczestniczących w życiu szkoły. Szkoła dla rodziców i dzieci powinna być instytucją uczącą ich samodzielności w życiu społecznym i zawodowym. Takie właśnie współuczestniczenie i współdziałanie daje zaistnieć danej społeczności lokalnej. Warto więc już dziś rozpocząć taki dialog włączając w niego również i rodziców.
Tagi:
Ministerstwo Oświaty,
rodzice,
uczeń
Powiązane wpisy
23-06-2009
Każdy rodzic posyłając dziecko do szkoły pragnie, aby jego pociecha opanowała pewne umiejętności i nie odstawała w znacznym stopniu od grupy rówieśników.
Niestety czasie edukacji nie zawsze te umiejętności są w wystarczającym stopniu opanowane. Zdarza się bowiem, że określony zespół czynników jest niejako przeszkodą w opanowaniu przez dziecko pewnych umiejętności.
Trudności w pisaniu i czytaniu są właśnie jednym z pierwszych i niezwykle znaczących problemów jakie napotyka dziecko podczas nauki. Opanowanie nauki czytania i pisania to przede wszystkim posiadanie przez dziecko dużej ilości zaawansowanych zdolności intelektualnych. Problemy z czytaniem występują na wszystkich poziomach inteligencji. Jednak u dzieci mniej inteligentnych występują one znacznie częściej. Duży wpływ na rozwój u dzieci zdolności do czytania ma wpływ środowiska, w jakim dziecko się wychowuje.
Jeśli w domu rodzinnym częściej zagląda się do książek to większa pewność, że nasze dzieci będą dobrymi czytelnikami. Wada wzroku czy słuchu, to również jedna z przyczyn problemów z czytaniem. Dzieci z takimi wadami charakteryzują się znacznie niższym tempem pracy. Posądzane są wtedy często o słabszą zdolność do nauki a nawet o upośledzenie umysłowe.
Wady wymowy to kolejna przyczyna niechęci i braku umiejętności czytania.
Dość powszechne i mało zależne od samego dziecka, są zaniedbania pedagogiczne. Do najczęściej spotykanych zaniedbań jest brak motywacji dziecka do nauki przez rodziców.
Wadliwe metody nauczania utrudniają również opanowanie techniczne nauki czytania i pisania. Przyczynami tego jest brak wiedzy merytorycznej i nieprzestrzeganie zasad dydaktycznych przez nauczycieli. Poza tym warunki mieszkaniowe to również jedna z wielu przyczyn nieumiejętności czytania i pisania.
Tagi:
nauka czytania,
nauka pisania,
oświata
Powiązane wpisy
03-06-2009
Każdy z rodziców próbuje dać swoim dzieciom jak najlepszy start w życiu. Starają się za wszelką cenę wyposażyć je w narzędzia dające najlepszą pracę i szanse na wygodne życie. Niestety, często doprowadzamy takim swoim zachowaniem do sytuacji, kiedy to dziecko nie jest w stanie sprostać tym obowiązkom. Wielu z nas ogarnęło szaleństwo wtłaczania wiedzy nie tylko tej szkolnej, ale również tej z zajęć poza lekcyjnych.
Zapominamy często o tym, że poprzez zabawę i kontakt z rówieśnikami dzieci uczą się wzajemnych relacji oraz tego jak sobie poradzić z emocjami i problemami. Edukacja ma nie tylko za zadanie wyuczyć młodych ludzi pewnych teorii i nauczyć ich odpowiedniego wykorzystania wiedzy, ale również powinna kształtować postawę uczniów pomagając tym samym uczestniczyć w życiu społecznym i odpowiedzialne współistnienie we współczesnym świecie. Idąc tym tokiem myślenia ważne jest, aby kształcenie edukacyjne uzupełniać również pracą wychowawczą. Takim właśnie programem edukacyjnym jest Program Nauczania Wartości „Cała Polska Czyta Dzieciom”. Kształtuje on w młodym człowieku wiele cech dających bardzo dobry start w dorosłe życie. W doskonały sposób łączy nauczanie kompetencji emocjonalnych z wartościami moralnymi. Jest to sposób na takie kształtowanie charakteru dziecka aby potrafiło ono samo dokonywać dobrych wyborów. W jaki sposób należy żyć i jaki wybór jest dla nich najlepszy. Silny kapitał etyczny oraz mocny kręgosłup moralny jest niejako największym dziedzictwem i najwartościowszym posagiem jakie może dziecko otrzymać na swój start w dorosłe życie.
Tagi:
cała Polska czyta dzieciom,
wychowanie,
zajęcia pozalekcyjne
Powiązane wpisy
01-06-2009
Obecnie osoby starsze stanowią prawie 13% polskiego społeczeństwa, a liczy się, że za 15 lat będą już stanowić 17% ogółu ludności w Polsce. Wiele z tych osób odczuwa potrzebę aktywności. To właśnie z myślą o seniorach powstają nowe koncepcje edukacyjne. Okazuje się, że inicjatywa ta, jest dla nich nieoceniona bowiem przywraca seniorom wiarę w siebie i radość życia.
Pierwsza tego typu placówka powstała w 1973 roku przy Uniwersytecie w Tuluzie we Francji. Idea ta szybko stała się bardzo popularna i powstawały nowe ośrodki i pierwsze stowarzyszenia. Pomysł, aby móc się kształcić w gronie osób w swoim wieku, o podobnych zainteresowaniach, a także możliwość nawiązania nowych znajomości okazał się strzałem w dziesiątkę.
Uniwersytety Trzeciego Wieku to najpopularniejsze w ostatnich latach formy edukacji ludzi starszych, bardzo istotnej i potrzebnej z uwagi na zachodzące w świecie zmiany demograficzne i ich konsekwencje. W Polsce seniorzy także mają tę możliwość w kilku miastach bowiem obecnie na terenie naszego kraju działa blisko 110 Uniwersytetów Trzeciego Wieku, które łącznie zrzeszają 25 tysięcy słuchaczy. Spotykają się oni na zajęciach kilka razy w tygodniu w formie wykładów prowadzonych z reguły przez wykładowców akademickich. Natomiast dodatkowe zajęcia np. lektoraty czy zajęcia na basenie, są dodatkowo płatne.
Słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku mogą zostać osoby na emeryturze bądź rencie, które chcą zapisać się na zajęcia. Czasem zdarza się, że dany Uniwersytet precyzuje, że muszą to być osoby, które ukończyły 50 lub 60 lat.
Na Uniwersytecie Trzeciego wieku seniorze mają możliwość zaspokojenia potrzeby samokształcenia, potrzeby poznawania nowego środowiska, poszerzania wiedzy i umiejętności, bycia uznanym za część społeczeństwa czy grupy, zaspokajają także potrzebę wypełnienia wolnego czasu a także utrzymywania więzi towarzyskich, stymulacji psychicznej i fizycznej, a także możliwość realizacji młodzieńczych marzeń, które były dotychczas nie do pogodzenia z życiem zawodowym i obowiązkami względem rodziny.
Oferta edukacyjna UTW jest wszechstronna i zróżnicowana. Podstawowymi zajęciami dydaktycznymi są wykłady, które w zależności od rodzaju placówki odbywają się raz lub dwa razy w tygodniu. Tematyka prowadzonych zajęć poruszana jest najczęściej w dwóch blokach tematycznych mieszczących się w zakresie nauk humanistycznych i biologiczno – medycznych. Po wykładach słuchacze mają możliwość zadawania wykładowcom pytania lub uczestniczyć w dyskusji poświęconej aktualnie tematyce.
Tagi:
Francja,
nauki humanistyczne,
nauki matematyczno - biologiczne,
słuchacz,
Tuluza,
Uniwersytet Trzeciego Wieku
Powiązane wpisy